Remont mogę uznać za zakończony..
Z lewej jej młodsza siostra z 89 roku.
W jawie nie mam już totalnie nic do poprawy, zrobiłem wszystko co mnie denerwowało.
Stan na dzień dzisiejszy.
Oba motocykle jeżdzą, trąbią i świecą, nic jak je trzymać pod kocem żeby się nie zniszczyły ;)